Szlachetna Paczka publikuje Raport o Biedzie 2021. Jak Polacy postrzegają najuboższych?

 którym ubóstwa doświadcza około 2 mln obywateli? We wtorek 23 listopada Szlachetna Paczka opublikowała Raport o Biedzie w Polsce, który co roku jest mocnym głosem w polskiej debacie o nierównościach, wyzwaniach rozwojowych i tym, dokąd zmierzamy jako społeczeństwo. W tegorocznym Raporcie, oprócz poruszających historii i danych znajdują się także wnioski ze specjalnego badania „Portret Biedy. Jak Polacy postrzegają problem ubóstwa” przeprowadzonego przez Szlachetną Paczkę.

Ponad jedna trzecia Polaków deklaruje, że nie zna nikogo, kto żyje w biedzie. Jak to możliwe w kraju, w którym ubóstwa doświadcza około 2 mln obywateli? We wtorek 23 listopada Szlachetna Paczka opublikowała Raport o Biedzie w Polsce, który co roku jest mocnym głosem w polskiej debacie o nierównościach, wyzwaniach rozwojowych i tym, dokąd zmierzamy jako społeczeństwo. W tegorocznym Raporcie, oprócz poruszających historii i danych znajdują się także wnioski ze specjalnego badania „Portret Biedy. Jak Polacy postrzegają problem ubóstwa” przeprowadzonego przez Szlachetną Paczkę.

– Zasięg ubóstwa skrajnego wzrósł wyraźnie w 2020 r. dla prawie wszystkich grup. Przybyło więc kilkadziesiąt tysięcy dzieci, seniorów oraz osób z niepełnosprawnością, które doświadczają tej bardzo trudnej sytuacji – mówi prof. Ryszard Szarfenberg, jeden z ekspertów komentujących tegoroczny Raport o Biedzie.

Pełną treść Raportu o Biedzie znajdziesz na www.raportobiedzie.pl. Wejdź na stronę i pomóż docierać do ludzi żyjących w biedzie, zimnie i samotności.

Głód w Polsce? W 2021 roku?

„Wstaję, robię śniadanie, podjeżdżam wózkiem do okna w kuchni i zastanawiam się, czy stać mnie dziś na jeszcze jeden posiłek” – mówi Igor.

Gdy myślimy o osobach, które głodują, rzadko przychodzą nam na myśl obrazy z Polski. Tymczasem Szlachetna Paczka dociera do takich osób jak pan Igor. Jedynym przyjacielem mężczyzny był jego ojciec. Póki żył, niepełnosprawność nie doskwierała tak strasznie. Dziś mieszka sam, zmaga się z depresją, patrzy wstecz na swoje życie i jest zdruzgotany.

„Mam swój sposób na głód. Siadam, zamykam oczy i wyobrażam sobie, że mam inne życie”.

Obawa o to, czy wystarczy pieniędzy na jedzenie – mnie, moim najbliższym, moim dzieciom – to codzienna zmora 2 mln Polaków. Aż tylu z nas żyje poniżej granicy skrajnego ubóstwa, czyli w warunkach stałego zagrożenia dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Za mniej niż 20 zł dziennie. W ostatnim roku liczba ta znacząco wzrosła – osób, które przestały balansować na granicy minimum socjalnego i spadły z niej w skrajną biedę przybyło prawie 400 tys.

Wśród osób żyjących w skrajnej biedzie oczywiście są również dzieci. Relatywnie jest ich nawet więcej niż dorosłych (5,9% ogółu dzieci i młodzieży). Coraz więcej. W 2020 roku liczba dzieci żyjących w skrajnej biedzie wrosła o prawie 100 tys. 

Wejdź na www.raportobiedzie.pl i pomóż docierać do osób takich jak Igor.

Bieda – portret własny

– W tym roku chcemy z pomocą Raportu o Biedzie przywrócić właściwą perspektywę. Właściwą, czyli zgodną z rzeczywistością, a nie naszymi wyobrażeniami na jej temat. To dlatego, by pokazać problem ubóstwa w Polsce i jego skalę, oddajemy głos osobom, które biedy doświadczają na co dzień. Nie chcemy mówić za nich, nie chcemy zgadywać, co czują, chcemy ich wysłuchać – czytamy w tegorocznym Raporcie o Biedzie Szlachetnej Paczki.

To ważne, bo jak pokazują wyniki specjalnego badania przeprowadzonego przez Szlachetną Paczkę większość z nas wciąż posługuje się krzywdzącymi stereotypami dotyczącymi najuboższych. Szlachetna Paczka zapytała Polaków o to, jak postrzegają problem ubóstwa: jak wyobrażają sobie tych, którzy go doświadczają, jaka jest według nich skala tego zjawiska i jak powinno się na nie reagować.

Biedny to dla nas najczęściej ktoś głodny, chory i bezdomny. Jak taki się stał? Z powodu choroby (63% wskazań), nadużywania alkoholu (58%), życiowej niezaradności (55%) albo lenistwa (51%).

– To dobre powody. Wygodne. Zrzucają bowiem z nas odpowiedzialność i sprowadzają kwestię biedy do konsekwencji indywidualnych błędów, zaniechań, w najlepszym razie winią niefortunne zbiegi okoliczności – czytamy w Raporcie o Biedzie.

– Trudno znaleźć inne niż stereotypowe obrazy biednych w publicznym dyskursie. Stereotypy nieuchronnie prowadzą jednak do uprzedzeń, te zaś do dyskryminacji i społecznego wykluczenia – mówi dr Izabela Desperak w komentarzu do Raportu o Biedzie. – Tym bardziej jednak potrzebne są kolejne oparte na badaniach publikacje oferujące wiedzę zamiast mitów, i dostępne szerokiej publiczności.

Gdyby cała Polska była blokiem o stu mieszkaniach…

– Wyobraź sobie, że mieszkamy razem. My, wszyscy mieszkańcy Polski. Niech to będzie blok. O stu mieszkaniach – zachęcają autorzy Raportu o Biedzie. Jak w takim obrazie wygląda skala ubóstwa?

• Ośmiu twoich sąsiadów nie ma łazienki – wanny ani prysznica. Sześciu nie może skorzystać z toalety, bo też jej nie ma. W trzech lokalach brakuje bieżącej wody.

• W pięciu mieszkaniach żyją osoby znajdujące się w skrajnym ubóstwie. Pieniędzy nie wystarcza im nawet na zaspokojenie podstawowych biologicznych i psychicznych potrzeb.

• Co najmniej jeden z twoich sąsiadów w 2020 roku umarł.

Nie odwracaj się. Działaj. Pomagaj ze Szlachetną Paczką

– Po miesiącach pandemii mamy prawo czuć się zmęczeni i wypaleni. To normalne, że wolelibyśmy się już nie zajmować cudzymi problemami, bo sami mieliśmy i mamy dość własnych. Ale odwrócenie się od innych nie przywróci nam normalności. Nie doda energii. Nie pomoże pokonać lęku. Do tego trzeba, byśmy – nie ignorując okoliczności, zagrożeń i naszych obaw – otwarli szeroko oczy i znów wzięli sprawy w swoje ręce – zachęcają autorzy Raportu o Biedzie.

Społeczna odpowiedzialność i zaangażowanie na rzecz innych nie muszą być aktem zrywu. Nie musimy ich też podziwiać i zachwycać się tym, jak inni się poświęcają. Bo wcale nie chodzi o poświęcenie. Sprawa jest o wiele prostsza. Wystarczy przestać być obojętnym.Każda wpłata na Szlachetną Paczkę to niezgoda na obojętność. To odpowiedzialność. Wejdź na www.raportobiedzie.pl i pomóż docierać do ludzi żyjących w biedzie, zimnie i samotności. Obok nas.


Akademia Przyszłości spełnia dziecięce marzenie na planie „BrzydUli”

„Wykreśl zwątpienie, uruchom marzenia” – pod takim hasłem Akademia Przyszłości zachęca do fundowania Indeksów Sukcesów dzieciom, które w siebie nie wierzą i nie mają szans na spełnianie marzeń. W tym roku szkolnym program chce objąć wsparciem 1800 dzieci, których historie dostępne są na www.akademiaprzyszłosci.org.plJedną z Darczyńczyń została Julia Kamińska, wieloletnia ambasadorka programu. Na swoją podopieczną wybrała 12-letnią Zosię, która wyznała: Chciałabym być aktorką, ale nie jestem pewna siebie.

Akademia Przyszłości to siostrzany program Szlachetnej Paczki, który wspiera dzieci zmagające się z niskim poczuciem wartości, trudnościami w nauce czy integracji społecznejHasło tegorocznej edycji „Wykreśl zwątpienie, uruchom marzenia” odnosi się do dziecięcej niepewności, która sprawia, że najmłodsi boją się nawet marzyć. Jeśli już odważą się wyznać swoje marzenie, to wypowiadają je na jednym wydechu ze słowem „ALE”.

– Gdy dziecko trafia do Akademii Przyszłości, może sobie z tym „ale” poradzić. Dostaje Indeks Sukcesów i ten Indeks Sukcesów kupuje Darczyńca. Pojawia się w życiu dziecka ktoś, komu zależy właśnie na nim, kto wybrał właśnie jego i właśnie jemu chce ten Indeks Sukcesów ufundować – mówi Joanna Sadzik, Prezeska Stowarzyszenia WIOSNA organizującego Akademię Przyszłości i Szlachetną Paczkę.

Na stronie www.akademiaprzyszlosci.org.pl znajdują się historie podopiecznych, którym można pomóc w tej edycji, fundując Indeks Sukcesów. Darczyńcą może zostać każdy – tak jak Julia Kamińska.

BrzydUla i Zosia w Akademii Przyszłości

Julia Kamińska, aktorka teatralna i serialowa, scenarzystka, piosenkarka i germanistka, a także wieloletnia ambasadorka Akademii Przyszłości – w tym roku ufundowała Indeks Sukcesów Zosi, którą poznała poprzez stronę Akademii, przeglądając formularze zgłoszeniowe i opisy dzieci. Dziewczynka w formularzu  na pytanie o wymarzoną supermoc, napisała: nie wierzę w coś takiego. Julia zapragnęła spotkać się z Zosią i zaprosiła ją na plan serialu „BrzydUla”. Podczas rozmowy zdradziła, co skłoniło ją do tego właśnie wyboru:

– Czytając Twój opis, poczułam, że mamy zbliżone do siebie historie. Miałam podobne podejście do świata, pełne rezerwy i dystansu. I odrobinę niewiary w supermoce. Teraz w nie wierzę. Mam nawet jedną supermoc: wiarę w siebie. Chciałabym, żebyś Ty też znalazła swoją, wtedy byłabym najszczęśliwsza na świecie – mówi Julia Kamińska.

Zosia i Julia Kamińska

– Myślę, że każdy z nas zasługuje na to, żeby taka osoba będąca siłą napędową znalazła się w naszym środowisku. To nie muszą być rodzice, którzy często skupiają się na rzeczach według nich bardzo ważnych dla dziecka – mówi aktorka.

Zosia, oprócz planów na przyszłość, nie ma marzeń i nie wierzy w siebie. Mierzy się z problemami w nauce i niskimi ocenami. Od teraz w budowaniu pewności siebie będzie jej towarzyszył wolontariusz-tutor. Wiele innych dzieci z podobnymi trudnościami czeka na swojego darczyńcę z Akademii Przyszłości.

Ty też może pomóc konkretnemu dziecku

Każdy może pomóc dzieciom w pokonaniu ich lęków i wewnętrznych barier. Wystarczy wejść na www.akademiaprzyszlosci.org.pl   wybrać dziecko i samodzielnie lub przyłączając się do zbiórki, ufundować wybranemu dziecku Indeks Sukcesów. Dla dziecka to wyraźny komunikat, że w ich życiu pojawia się ktoś, kto im kibicuje, kto inwestuje w ich przyszłość.

Darczyńca w Akademii Przyszłości ma realny wpływ na życie małego studenta, przyczynia się do ewolucji jego spojrzenia na siebie i swoje możliwości.

Julia Kamińska z wielką ekscytacją mówi o swojej roli, tym razem nie filmowej: – Czuję się bardzo dobrze jako darczyńca. Chcę nim być już zawsze! Bo to jest wspaniałe. Może kierują mną pobudki egoistyczne, bo czuję naprawdę ogromną radość, że ta młoda osoba dostaje taką szansę, jaką ja dostałam. A ja w tym mam swój udział.

Ty też tak jak Julia Kamińska możesz dołączyć do grona darczyńców Akademii Przyszłości. Wejdź na www.akademiaprzyszlosci.org.pl i ufunduj Indeks Sukcesów wybranemu dziecku, a z nim uśmiech, poczucie ważności, radość ze spełnionych marzeń oraz dumę z poczynionych postępów.

Akademia oczami uczestników

W zeszłorocznej edycji wzięło udział prawie 1600 dzieci. Ich refleksje, wnioski oraz opinie stanowią siłę napędową motywacji tutorów-wolontariuszy, Darczyńców i wszystkich pracowników, biorących udział w tworzeniu Akademii.

Opinia Mai: Ten rok był super ekstra. Dowiedziałam się dużo rzeczy np.: jak opanować emocje, jak nie podawać się tylko iść dalej.

Wniosek Maćka: Dowiedziałem się, że umiem wiele rzeczy. Jestem mądry, umiem w-f. Lubię Akademię bardzo.

Obserwacja Gosi: Przyszło mi do głowy marzenie na przyszłość! Hotel dla królików! A może nawet gryzoni?

Spostrzeżenie Rafała: Co mi się udało? Opanowywanie gniewu i negatywnych emocji. Wiara, że wysiłek przynosi efekty.

Z badań wynika, że 80% podopiecznych Akademii Przyszłości zaczyna wierzyć w swoje możliwości; 79% ma ochotę na podejmowanie nowych wyzwań; 70% jest pewniejsza siebie, a 71% potrafi nazwać swoje małe sukcesy.

Wykreśl zwątpienie, uruchom marzenia.

Podaruj Dziecku Indeks Sukcesów, a z nim roczny udział w Akademii Przyszłości. Wybierz Dziecko na www.akademiaprzyszlosci.org.pl.


Kampania Szlachetnej Paczki 2020 nagrodzona w konkursie Effie 2021

Kampania Szlachetnej Paczki 2020 została nagrodzona brązową statuetką w kategorii NON PROFIT & PUBLIC SERVICE w konkursie Effie Awards Poland 2021.
fot. Bartosz Dębkowski/Kreatyw! Media/

Kampania Szlachetnej Paczki 2020 została nagrodzona brązową statuetką w kategorii NON PROFIT & PUBLIC SERVICE w konkursie Effie Awards Poland 2021.

Effie Awards organizowany jest w 52 krajach, co czyni go największym konkursem marketingowym na świecie. Celem konkursu jest wybranie i nagrodzenie najbardziej efektywnych kampanii i rozwiązań marketingowych z danego roku.

Effie to namacalny, bo statuetka waży kilka kilogramów, dowód na to, że nie zmarnowaliśmy czasu, środków, umiejętności. Dobrze usłyszeć, że nie tylko robimy świetne i potrzebne rzeczy, ale że robimy je mądrze – mówi Konrad Kruczkowski, Dyrektor ds. Komunikacji w Stowarzyszeniu WIOSNA, które organizuje Szlachetną Paczkę.

W 2020 roku dzięki Szlachetnej Paczce 14 016 rodzin w potrzebie otrzymało wsparcie. Wartość pomocy przekazanej w paczkach wyniosła ponad 51 milionów, łącząc w szczytnej idei ponad 420 000 Polaków. To zasługa szlachetnych serc wolontariuszy, darczyńców, a także ambasadorów i partnerów programu oraz efekt samej komunikacji kampanii.

– Komunikacja ubiegłorocznej edycji Szlachetnej Paczki bazowała na insighcie mówiącym, że inni mają mniej szczęścia. Kiedy nasi Darczyńcy poznają historie potrzebujących, bardzo często uświadamiają sobie, że ich własna sytuacja – mimo trudności, problemów i przeżyć, nawet w tak nieprzewidywalnym roku jak 2020 – nie jest aż tak zła. Że tak naprawdę mają wiele szczęścia, którym nadal mogą się podzielić. Na tej bazie powstała główna idea komunikacyjna, czyli krótkie, proste i skupiające uwagę pytanie o to, czym jest szczęście, które zestawialiśmy z odpowiedziami naszych beneficjentów, a więc ich definicją szczęścia. Te krótkie historie każdorazowo łączyliśmy z zachętą do zaangażowania w Szlachetną Paczkę, do niesienia pomocy potrzebującym – mówi Katarzyna Kowalska, Menadżer ds. Komunikacji Strategicznej w Stowarzyszeniu WIOSNA, które organizuje Szlachetną Paczkę.

I dla nas i dla naszych przyjaciół: agencji Hande Made, Studia Pigeon, domu produkcyjnego ISTV i agencji Semartis, dla wielu osób, które nas wspierają, to dodatkowe, potrzebne wzmocnienie. Jesteśmy na progu kolejnej edycji Szlachetnej Paczki – za kilka dni znów będziemy mówić światu: tysiące ludzi potrzebuje naszej pomocy – dodaje Konrad Kruczkowski.